Wybory w USA: Porażka Trumpa, Sąd Najwyższy odrzucił pozew wyborczy

Walka o fotel prezydenta w Stanach Zjednoczonych nadal trwa. Najprawdopodobniej wygra ją Joe Biden.

W poniedziałek, we wszystkich stanach rozpoczną się spotkania elektorów, wybranych w listopadowych wyborach. To na nich - na tak zwanym Kolegium Elektorskim spoczywa wskazanie zwycięzcy. Następnie, w styczniu, decyzję Kolegium zatwierdzi Kongres USA. 

Co ciekawe, na trzy dni przed spotkaniem Kolegium, Sąd Najwyższy odrzucił pozew wyborczy złożony we wtorek przez prokuratora generalnego Teksasu.

Według niego, reprezentanci stanów, w których zwyciężył Biden, czyli: Wisconsin, Michigan, Pensylwanii oraz Georgii nie powinni brać udziału w Kolegium Elektorów. Jak utrzymywał prokurator, wymienione stany niezgodnie z konstytucją zmieniły swoje procedury wyborcze - tak, aby ułatwić głosowanie korespondencyjne w trakcie epidemii.

Sąd Najwyższy odrzucił pozew, co zostało uznane za porażkę Donalda Trumpa. Sprawa nie została nawet podjęta, a w postanowieniu można przeczytać, że  "Teksas nie wykazał uzasadnionego prawnie interesu w tym, w jaki sposób inne stany przeprowadzają swoje wybory".

Przypomnijmy, że Donald Trump nie uznaje wygranej przeciwnika, a nawet osądza, iż dochodziło do fałszowania głosów. Pozew, złożony przez prokuratora generalnego Teksasu nazwał nawet "wielką sprawą". Jednak ta "wielka sprawa" okazała się porażką.

W Kolegium Elektorskim przewagę ma Joe Biden, dlatego jest on pewnym zwycięzcą. 

Zdjęcie: Wikimedia Commons

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

9+1 =