Wybory w USA. Duda gratuluje, rzecznik tłumaczy

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych mamy już poniekąd za sobą.

Kontrkandydat Donalda Trumpa, Joe Biden zdobył 290 głosów elektorskich - w sumie głosów oddało 75 198 127 osób.

Trump głosów elektorskich zdobył 214 - 70 804 457 osób oddało na niego swój głos. 

Mimo że wyniki nie są jeszcze do końca oficjalne, ze świata zaczęły spływać gratulacje. Na Twitterze Bidenowi pogratulował także prezydent Andrzej Duda.

Z wyjaśnieniem wpisu pospieszył rzecznik prezydenta, Błażej Spychalski.

W rozmowie z Polsat News wyjaśnił, że system wyborczy w USA jest "daleko inny niż ten, który znamy z Polski czy z innych krajów w Europie". 

"System wyborów w Stanach Zjednoczonych jest systemem pośrednim. To głosowanie, do którego doszło w ostatnim czasie w USA, polegało na tym, że mieszkańcy Stanów wybierali elektorów w poszczególnych stanach i ci elektorzy dopiero na zgromadzeniu elektorskim będą dokonywali wyboru prezydenta Stanów Zjednoczonych. W związku z tym dopiero wtedy będzie można gratulować oficjalnie wyboru", mówił rzecznik prezydenta.

Gratulacje Andrzeja Dudy dotyczyły więc nie wygranej, ale "udanej kampanii prezydenckiej".

Źródło

SKOMENTUJ

4×3 =