W Wenecji odbyła się premiera filmu o... Grecie Thunberg [WIDEO]

Nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla, Człowiek Roku tygodnika ''Time'' w 2019 roku oraz laureatka nagrody Right Livelihood Award. Greta Thunberg aktywistka społeczna i działaczka ekologiczna doczekała się filmu dokumentalnego na swój temat. Czy film odniesie sukces?

Premiera filmu miała miejsce w piątek na festiwalu filmowym w Wenecji. Film opowiada o działalności Grety Thunberg od początków strajków szkolnych w Sztokholmie do jej nisko emisyjnych podróży po świecie, żądających od przywódców politycznych ograniczenia emisji.

Film "I Am Greta'' został nakręcony i wyreżyserowany przez Nathana Grossmana. Reżyser podróżował razem z działaczką ekologiczną od momentu, gdy stała się międzynarodowym fenomenem medialnym. W czasie premiery widzowie mogli zobaczyć kulisy przeprawy przez Atlantyk, scenę w której Greta płacze, walcząc z tłumaczeniem frazy na francuski, relacje bohaterki z ojcem i świat władzy, w który została wrzucona nastolatka.

Film podkreśla rolę jaką Thunberg odgrywała w kampanii ekologicznej. Walczy z krytyką młodej aktywistki, przedstawiając ją jako osobę, która pisze własne przemówienia i dzielnie broni ekologii. Thunberg dziękowała reżyserowi za nie pogłębianie stereotypu o niej jako ''gniewnego, naiwnego dziecka, które siedzi w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ i wrzeszczy na światowych przywódców''. Aktywistka podkreślała, że jest zadowolona z końcowego efektu.

Greta Thunberg wróciła do szkoły po rocznej przerwie, lecz nie porzuca swojej działalności. Niedawno wezwała świat, aby nie zapominał o kryzysie klimatycznym i że kampania ekologiczna trwa "w sposób najbezpieczniejszy i nie narażający nikogo na ryzyko, oczywiście zgodnie z ograniczeniami dotyczącymi COVID-19”.

Źródło zdjęcia

Źródło

SKOMENTUJ

1+6 =