Afera wokół szczepień poza kolejnością. Rektor WUM oraz premier komentują

Od paru dni głośnym tematem stały się szczepienia poza kolejnością. Sprawa wzbudza kontrowersje, ponieważ zaszczepione już osoby nie należą do tak zwanej grupy "0".

Przypomnijmy, że szczepionka w pierwszej kolejności ma trafić do służb medycznych, które walczą z epidemią. 

Jak przypomniał premier Mateusz Morawiecki, następną grupą szczepionych mają być "służby mundurowe i nauczyciele oraz ci, dla których wirus stanowi śmiertelne zagrożenie - przede wszystkim seniorzy". 

Kontrowersje oraz powszechne oburzenie wywołał fakt, że zaszczepieni na WUM-ie zostali m.in. Krystyna Janda, europoseł SLD Leszek Miller oraz Andrzej Seweryn z córką Marią i Wiktor Zborowski, którzy do grupy "0" nie należą. 

Tak jestem jedną z osób zaszczepionych w ramach propagowania szczepień. Jestem z tego powodu szczęśliwa i czuję się świetnie. Dziękuję za tę możliwość bo jestem w grupie ryzyka. Krystyna Janda

Opublikowany przez Krystynę Jandą Środa, 30 grudnia 2020

Według Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, dodatkowa pula 450 dawek szczepień, które WUM otrzymał z Agencji Rezerw Materiałowych została wykorzystana niezależnie od etapu 0.

Jak podała Uczelnia, zostało nimi zaczepionych 300 pracowników ze szpitali WUM oraz 150 osób, wśród których były rodziny pracowników i pacjenci WUM a także 18 znanych osób. 

Sprawa ma być analizowana. Głos zabrał rektor uczelni prof. dr hab. n. med. Zbigniew Gaciong: "Powołałem wewnętrzną komisję, która z ramienia WUM ma wyjaśnić przedstawioną sprawę. [...] Akcję [szczepień] prowadzi wybrana przez Narodowy Fundusz Zdrowia spółka Centrum Medyczne, w której WUM jest właścicielem. W związku z tym zwróciłem się też do przewodniczącego rady nadzorczej spółki o podjęcie kroków, mających na celu wyjaśnienie tej kwestii". 

"Że zaszczepili się aktorzy, to oczywiście wiedziałem, tak samo jak wszyscy. Na pewno nie jestem zadowolony i to, że taka sytuacja miała miejsce, to nie jest to powód do zadowolenia", dodał rektor. 

Sytuację skomentował również premier: "Informacje medialne o znanych osobach m.in. ze świata kultury i polityki, które zaszczepiły się poza kolejnością to prawdziwy skandal. Nie ma żadnego uzasadnienia dla łamania zasad. Każda dawka szczepionki przekazana z naruszeniem harmonogramu to dawka, której może zabraknąć osobom najbardziej potrzebującym". 

Według niego "osoby publiczne, które postanowiły wykorzystać swoją pozycję do uzyskania szczepionki poza kolejnością nie tylko kompromitują siebie, ale szkodzą Narodowemu Programowi Szczepień".

Ważną informacją natomiast jest to, że rodzice wcześniaków zostaną włączeni do szczepień etapu 0. Poinformował o tym minister zdrowia Adam Niedzielski.

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

7-2 =