Stracił głowę, bo krytykował Mahometa. Morderstwo francuskiego nauczyciela

Dramatyczny finał dyskusji, która zaczęła się w szkole. Nie żyje nauczyciel historii, który prowadził rozmowę z uczniami na temat karykatury islamskiego proroka Mahometa. Mężczyzna został ścięty na jednej z francuskich ulic. Podejrzanemu mordercy nie udało się uciec, został zastrzelony przez funkcjonariuszy francuskiej policji.

Do ataku na mężczyznę doszło w mieście Eragny, w regionie Val d'Oise na północny zachód od Paryża. W prowadzonym śledztwie głównym motywem morderstwa jest atak terrorystyczny. Podejrzany, który został zastrzelony około 600 metrów od  miejscu zbrodni był uzbrojony w nóż i broń ASG.

Nauczyciel historii miał otrzymywać groźby po prowadzonej w szkole dyskusji na temat karykatury Mahometa. W sprawie jest prowadzaną śledztwo, które ma ustalić osoby powiązane z atakiem. Podobne wydarzenia miały już miejsce podczas ataku na dziennik Charlie Hebdo w 2015 roku. W rocznicę pierwszej publikacji kreatury proroka dziennikarze Charlie Hebdo po raz kolejny opublikowali okładkę czasopisma z kreaturą.

Francuskie media nieoficjalnie podały, że napastnik to 18-latek czeczeńskiego pochodzenia. 

Francja jest jednym z nielicznych krajów, w którym z różnych historycznych powodów zniesiono w ogóle karalność „bluźnierstwa”. Dlatego zgodnie z prawem francuskim można przedstawiać bóstwa czy bogów z własną interpretacją, natomiast ludzie i ich uczucia religijne są nadal chronione prawem.  

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

8+5 =