"Sos cygański" znika ze sklepowych półek. Knorr zmienia nazwę z powodu... rasizmu

Zmiana języka, zmiana nazw, zmiana zwyczajów, mniej wolności pod szyldem totalnej poprawności politycznej? Czyżby to fragment orwellowskiej powieści? Niestety nie. Po rezygnacji L'Oreal z słów  "biały", "wybielający" i "jasny" na swoich produktach, w kolejce ustawił się Knorr, który zmienia sos cygański na sos paprykowy po węgiersku.

Unilever firma macierzysta Knorr, po wniosku ''Bild am Sonntag'' decyduje się w Niemczech na zmianę nazwy ''sosu cygańskiego'' (niem. "Zigeunersauce") na ''sos paprykowy po węgiersku''. Już za kilka tygodni będziemy mogli spokojnie kupować sos pełen tolerancji, oczywiście w strefie wolnej od nienawiści.

Gdyby tego było mało, to na dodatek Centralna Rada Niemiecka Sinti i Romów (Rada ds. mniejszości narodowych romskich i sintich) z zadowoleniem przyjęła tę decyzję, podkreślając umiejętność szybkiego reagowania Knorr na skargi ludzi. Pomimo tak dobrych informacji, prezes Centralnej Rady Niemieckiej Sinti i Romów wyraził zaniepokojenie wciąż rosnącym rasizmem w Niemczech i całej Europie. Radę niepokoi sam termin ''Cyganie'', który często jest według opinii rady skandowany obraźliwie na stadionach piłkarskich.

SPRAWDŹ: Kultowa marka zmienia logo. Wszystko przez oskarżenia o rasizm

SPRAWDŹ: Francja: z menu jednej z lodziarni wycofane zostaną "rasistowskie" desery

Wygląda na to, że  w najbliższej przyszłości czekają nas kolejne zmiany słów i nazw innych produktów. Na szczęście ich skład wydaje się być nadal taki sam.

Źródło

SKOMENTUJ

4+2 =
słońce 18.08.2020 O nie, ratunku! Kapitaliści zachowuja się jak kapitaliści i dostosowują nazwy do konsumentów!