Porażka muzułmanów. Zburzony meczet i nowa hinduska świątynia

W czasach, gdy w Europie płoną zabytkowe chrześcijańskie katedry, a katedra Hagia Sophia na powrót stała się muzułmańskim miejscem kultu, Indie w przeciwieństwie do Europy nie mają zamiaru biernie przyglądać się sytuacji i budują nową świątynie na miejscu wcześniej zburzonego meczetu. Czy weszliśmy w epokę łagodnych walk religijnych, czy to zwykłe regionalne przepychanki?

Premier Indii Narendra Modi zapowiedział, że weźmie udział w ceremonii wmurowania kamienia węgielnego dla nowej świątyni hinduskiej w północnych Indiach. Świątynia ma powstać dokładnie w tym samym miejscu, gdzie w 1992 roku fanatyczny ruch hinduistyczny doprowadził do zburzenia meczetu. Zniszczenie budowli doprowadziło do starć religijnych pomiędzy hinduistami i muzułmanami, a śmierć poniosło prawie 2000 osób. Wcześniej na miejscu meczetu była już hinduska świątynia poświęcona bogu Ramie.

Powstanie nowej świątyni będzie możliwe dzięki uchyleniu przez parlament Indii autonomicznego statusu Dżammu i Kaszmiru, czyli regionów, które w większości są zamieszkiwane przez muzułmanów (którzy chcą przyłączenia regionów do Pakistanu). Indyjska Partia Ludowa od dziesięcioleci postulowała o odebranie autonomii regionom Kaszmiru i Dżammu oraz zbudowanie świątyni. Sama zmiana dotycząca autonomii była możliwa dopiero rok temu.

Spór o budowę świątyni był również rozstrzygany przez Sąd Najwyższy w Indiach, który orzekł na korzyść zwolenników wyznawców hinduizmu. W zamian muzułmanie mają otrzymać pięć akrów ziemi w innym miejscu.

Vinod Bansal rzecznik Światowej Organizacji Hinduistycznej zapowiedział, że świątynia będzie służyć jako ''trwałe i nieśmiertelne promieniejące centrum społecznej harmonii, jedności narodowej i integracji oraz przebudzenia uczucia Hindutwy''(Hidutwa-forma nacjonalizmu hinduskiego dążąca do ustanowienia hegemonii Hindusów i hinduskiego stylu życia).

Yogi Adityanath, minister Uttar Pradesh, jednego z stanów Indii i zarazem hinduski mnich, podkreślił, iż budowa świątyni oznacza koniec 500-letniej walki pomiędzy religiami.

Według spisu z 2011 roku 79,8% ludności Indii praktykuje hinduizm, 14,2% wyznaje islam, 2,3% było wyznania chrześcijańskiego, 1,7% wyznawało sikhizm, 0,7% buddyzm i 0,37% dżinizm.

Źródło

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

7+5 =