Ponowne przebudzenie islamu? [WIDEO] Muzułmanie szturmują stolicę Pakistanu, aby usunąć francuskiego dyplomatę

Po ponownym opublikowaniu kreatury islamskiego proroka Mahometa przez Charlie Hebdo, wyznawcy islamu otwarcie protestują i to nie tylko we Francji. W poniedziałek tysiące Pakistańczyków, muzułmanów, szturmowało Islamabad, domagając się zerwania stosunków dyplomatycznych, jednocześnie oskarżając Francję o propagowanie bluźnierstwa. Do podobnych protestów dochodzi w Azji i na Biskim Wschodzie. Czy czeka nas nowa "arabska wiosna ludów"?

Za kilkutysięczny protest przeciwko Francji w Pakistanie odpowiada Tehreek-e-Labiak- skrajnie prawicowa islamistyczna partia polityczna w Pakistanie założona przez Khadim Hussain Rizvi, islamskiego radykała. Partia domaga się, aby prawo szariatu zostało ustanowione jako prawo w Pakistanie. Organizacja ma 2 mandaty w pakistańskim sejmie.

Głównym postulatem protestujących na obrzeżach stolicy było odwołanie ambasadora Pakistanu z Francji i wydalenia ambasadora Francji w Islamabadzie. Oprócz protestów muzułmanie wzywają do bojkotu francuskich produktów.

W proteście wzięło udział około 5 tysięcy osób. Protestujący starli się funkcjonariuszami policji, która w odpowiedzi użyła gazu łzawiącego.  W czasie policyjnej akcji kilku protestujących zostało rannych. Władze, by zatrzymać protestujący tłum przed stolicą, zablokowały drogi, ustawiły kontenery na drogach i wyłączyły telefonię komórkową.

Tehreek-e-Labiak w listopadzie 2017 roku zorganizowała 21-dniowy protest po usunięciu wzmianki o świętości Proroka z rządowego formularza, a same protesty i organizowanie okupacji wyznaczonych miejsc są tradycyjną drogą partii do uzyskania wybranych celów.

Obraz:  Syed Wasiq Shah

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

2+3 =