Podano termin pierwszych szczepień. "W tym dniu zaszczepionych zostanie 10 tysięcy osób"

Niedawno premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że "światełko już widzimy, [a] są nim szczepienia" (więcej tutaj). W związku z tym, ważną informacją jest, że Europejska Agencja Leków [EMA] podjęła decyzję o autoryzacji szczepionki firm Pfizer i BioNTech.

Następnym krokiem w kierunku szczepień jest wydane już przez Komisję Europejską pozwolenie na dopuszczenie tej szczepionki do użytku we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. 

Zdanie na ten temat zabrał Michał Dworczyk - szef KPRM i pełnomocniki rządu ds. programu szczepień.

W rozmowie z PAP powiedział: "Mamy deklarację od producenta, że do 26 grudnia, do wieczora trafi do nas pierwsze 10 tys. dawek szczepionki".

Tym samym "od strony organizacyjnej Polska jest przygotowana do tego, aby do wybranych szpitali węzłowych, w których rozpoczną się szczepienia preparat dotarł 27 grudnia przed południem".

"Te 10 tysięcy dawek zostanie wykorzystanych jeszcze tego samego dnia. Oznacza to, że w tym dniu zaszczepionych zostanie 10 tysięcy osób", zapewnił Dworczyk.

Przypomnijmy, że rząd przyjął  Narodowy Program Szczepień. Jego celem jest doprowadzenie w 2021 roku do odporności populacyjnej i jak jesteśmy zapewniani, szczepionki mają być darmowe, dobrowolne oraz dwudawkowe. Odstęp pomiędzy dawkami ma wynosić co najmniej 21 dni. 

Jak zaleca EMA, szczepionka ma być dopuszczona dla osób od 16. roku życia, a "do rekomendacji szczepionki dla kobiet w ciąży potrzebna jest większa ilość badań". 

"Możemy z pełnym przekonaniem zapewnić obywateli UE o bezpieczeństwie i skuteczności tej szczepionki oraz o tym, że spełnia ona niezbędne normy jakości. [...] Będziemy nadal gromadzić i analizować dane dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności tej szczepionki, aby chronić osoby, które ją przyjmują w UE" - zapewniła szefowa EMA, Emer Cooke.

Zdjęcie: Pixnio

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

4×6 =