Niekończąca się pandemia. Niemcy wprowadzają całkowity lockdown

Rekordy zgonów w Niemczech zakwalifikowanych do covidowych, doprowadziły do drastycznych posunięć rządu. Do 10 stycznia wprowadzono między innymi zakaz wychodzenia z domu bez poważnego powodu. Czy Polskę czeka podobny scenariusz?

W ciągu ostatniej doby berliński Instytut im. Roberta Kocha podał, że z powodu koronawirusa zmarły 952 osoby, a 27 728 osób zachorowało na COVID-19. Przedstawione statystyki są najgorszymi od początku pandemii u zachodnich sąsiadów.

Od początku pandemii zdiagnozowano 1 379 238 przypadków zakażenia koronawirusem. Do tej pory na COVID-19 zmarło w Niemczech 23 427 pacjentów, a prawie 1 025 000 wyzdrowiało.

Od środy został wprowadzony lockdown, który ma potrwać przynajmniej do 10 stycznia. W ramach wprowadzonych obostrzeń rząd zakazał opuszczania domów bez konieczności, zamknął wszystkie sklepy oprócz niezbędnych do codziennego życia.

Otwarte pozostały m.in. banki i apteki. Rząd zamknął szkoły, zakłady fryzjerskie, salony tatuażu i salony kosmetyczne. Ponadto nakazał przedsiębiorcą zawiesić działalność lub przejść na tryb zdalny.

Ograniczenia dotkną również święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. W tym roku Niemcy zakazały publicznego wspólnego kolędowania i tradycyjnego świętowania Sylwestra. 

Źródło

SKOMENTUJ

9+9 =