Konto Donalda Trumpa na stałe zawieszone. Ostateczna decyzja właścicieli Twittera

Donald Trump stracił swoje konto na Twitterze. Konto prezydenta zostało na stałe zawieszone. O tym, że wolność słowa ma swoje granice, przypomnieli nam administratorzy Twittera, zawieszając profil, który obserwowało 88 milionów użytkowników. Działania zostały podjęte w trosce o bezpieczeństwo.

Konto na Twitterze Donalda Trumpa zostało na stałe zawieszone "ze względu na ryzyko dalszego podżegania do przemocy” - twierdzi firma.

Wcześniej w czasie zamieszek na Kapitolu konto było zawieszone czasowo, jednak kolejne wpisy prezydenta USA z piątku były ostatnimi wpisami. Portal ocenił je jako "gloryfikujące przemoc”.

Pierwszy post Donalda Trumpa był kierowany do "75 milionów amerykańskich patriotów, którzy według Donalda Trumpa stanowią ważny głos, który będzie ważny w przyszłości i nie mogą być lekceważeni i  niesprawiedliwie traktowani". Drugi post był komunikatem, w którym prezydent USA przekazał, że nie pojawi się na inauguracji 20 stycznia.

Razem z prywatnym kontem Donalda Trumpa, zawieszono także konto kampanii wyborczej - @TeamTrump. Aktywne pozostają konta Białego Domu i prezydentury.

Niektórzy z celebrytów i osób publicznych od lat wzywały do całkowitego zablokowania konta Donalda Trumpa. Była pierwsza dama Michelle Obama napisała w czwartek na Twitterze, że giganci z Doliny Krzemowej powinni przestać zezwalać na „potworne zachowanie” Trumpa i trwale go wyrzucić.

Po zablokowaniu prywatnego konta Donalda Trumpa, prezydent dodał tweeta z konta prezydenta USA @Potus w którym powiedział, że: „przyjrzy się możliwościom zbudowania własnej platformy w przyszłości”. Tweety zostały usunięte, gdy tylko zostały opublikowane.

Źródło

SKOMENTUJ

7×1 =