Konflikt wisi w powietrzu? Prezydent Iranu oskarża Izrael o zamach na życie irańskiego naukowca nuklearnego

Czy Iran weźmie odwet za śmierć irańskiego naukowca Mohsena Fachrizadeha? W poniedziałek Hasan Rouhani bezpośrednio oskarżył Izrael o przeprowadzenie zamachu na naukowca odpowiedzialnego za program nuklearny. Napięte stosunki pomiędzy Iranem i Izraelem niebezpiecznie zbiegają się ze zmianami na fotelu prezydenckim w Waszyngtonie.

Chociaż Izrael do tej pory nadal nie zabrał głosu w sprawie zamachu na Mohsena Fachrizadeha, już wcześniej był podejrzewany o zabójstwo irańskich naukowców.

Podczas konferencji prasowej prezydent Iranu Hasan Rouhani oskarżył Izrael o celowe wprowadzenie stanu niestabilności i wojny w ostatnich dniach administracji Trumpa, a samo zabójstwo określił jako narzędzie reżimu syjonistycznego. Prezydent zapowiedział, że pomści śmierć naukowca, ale jednocześnie nie pozwoli Izraelowi decydować o czasie i miejscu odwetu, a Iran nie dopuści do niestabilności w regionie.

Mohsen Fachrizadeh był szefem irańskiego programu nuklearnego. Zmarł 27 listopada w zamachu, do którego doszło w pobliżu Teheranu. Pojazd, którym poruszał się naukowiec wybuchnął, a w jego kierunku zostało oddane kilkanaście strzałów. Mężczyzna zmarł po przewiezieniu do okolicznego szpitala.

Izrael upiera się, że Iran nadal ma ambicję rozwoju broni jądrowej, wskazując na program rakiet balistycznych Teheranu i badania nad innymi technologiami. Sam Iran od dawna utrzymuje, że jego program nuklearny służy celom pokojowym.

SKOMENTUJ

5-3 =