Grecja ratuje z uszkodzonego statku 74 migrantów z Syrii, Afganistanu i Turcji

Od kilku dni w mediach pojawiają się kolejne informacje o akcjach ratowniczych migrantów pędzących do Europy. Może nie do końca pędzących, bo duża część statków, którymi podróżują w trakcie trwania wyprawy zostaje uszkodzona. Nie inaczej było tym razem, gdy jacht żaglowy utknął u wybrzeży wyspy wypoczynkowej Zakynthos.

Na pokładzie uszkodzonego statku znajdowało się 74 migrantów i dwóch przemytników. Statek wysyłał sygnały, ponieważ nie mógł samodzielnie dotrzeć do portu z powodu awarii. Rozpoczęto więc operacje poszukiwawczo-ratowniczą. Statek został znaleziony i przywieziony do portu Katakolo w południowym regionie Peloponezu, a następnie skonfiskowany.

Pasażerowie statku nie posiadali dokumentów, natomiast zeznali, że pochodzą z Syrii, Afganistanu, Iranu i Turcji. Celem statku były Włochy, a na pokładzie znalazło się 48 mężczyzn i 26 kobiet. Straż przybrzeżna zatrzymała dwóch obywateli Turcji pod zarzutem przynależności do grupy przestępczej przemycającej migrantów do Europy.

Turcja otworzyła w marcu granice dla tysięcy migrantów, którzy najkrótszą drogą trafiają do Grecji. Doprowadziło to do napiętych stosunków pomiędzy państwami. W 2020 roku około 11 500 osób ubiegających się o azyl zdołało nielegalnie wjechać do Grecji, większość pochodziła właśnie z Turcji.

Statystki ubiegających się o azyl są zdecydowanie niższe niż w 2019 roku, gdzie liczba ubiegających się o azyl migrantów wyniosła 75 tysięcy osób. Do zmniejszenia się liczby wniosków o azyl przyczyniła się ściślejsza kontrola granic lądowych i morskich Grecji oraz blokady związane z COVID-19.

SKOMENTUJ

8-3 =