Czy Rosja włączy się w konflikt na Białorusi? Łukaszenko poprosił Putina o pomoc

Konflikt na Białorusi pomiędzy władzą a społecznością coraz bardziej przybiera na sile. Okazuje się, że prezydent Aleksander Łukaszenko poprosił o pomoc Władimira Putina.

Jak oznajmił prezydent Rosji, "sformowana została rezerwa spośród funkcjonariuszy organów ochrony prawa, która w razie konieczności może być wysłana na Białoruś".

Dodał jednak, że "siły rosyjskie nie będą wykorzystywane dopóty, dopóki elementy ekstremistyczne nie przekroczą granic i nie zaczną rozboju".

Putin przekonywał także, że to co dzieje się na Białorusi jest sprawą narodu białoruskiego, "jednak nie jest nam obojętne, co się tam dzieje".

W związku z minionymi wyborami prezydenckimi, które według narodu białoruskiego zostały sfałszowane, nadal trwają protesty brutalnie tłumione przez milicję. Zginęły co najmniej trzy osoby.

Prezydentowi Białorusi, który nie chce ustąpić, grożą sankcje ze strony Unii Europejskiej.

Źródło

SKOMENTUJ

4+2 =