Covid-19: śledzenie kontaktów trwa. "Narzędzia troski o obywatela" już działają

Zdecydowanie tegoroczna jesień w Polsce jest kolorowa. Oprócz kolorów tęczy, które zamieszały w polskiej polityce, rząd wyróżnił kolejne trzy kolory wprowadzając trzy strefy: żółtą, czerwoną i niebieską. Wszystko w trosce o nasze bezpieczeństwo, któremu zagraża  COVID-19. Z tą samą myślą na całym świecie powstały aplikacje, które badają nasze kontakty.

Śledzenie kontaktów to pomysł na walkę z powstrzymaniem wirusa. Osoby mają być ostrzegane, że są narażone na kontakt z chorym na koronawirusa. Dzięki tak sprawnie prowadzonemu procesowi, według ekspertów jest szansa na ograniczenie zamykania lokali i innych miejsc publicznych.

Nacisk ma być kładziony na bliskie kontakty z osobami, którymi mijamy się w odległości dwóch metrów. Gdy aplikacja wykryje, że znajdowaliśmy się co najmniej 10 minut w obrębie 2 metrów z osobą zakażoną, aplikacja poprosi o izolację, monitorowanie siebie pod kątem objawów i wykonanie badań w razie potrzeby.

System śledzenia kontaktów sprawdza się w USA. Lokalne wydziały zdrowia ostrzegają ludzi automatycznymi wiadomościami o zagrożeniu. Niektórzy nie reagują jednak na wiadomości, dlatego urzędnicy służby zdrowia dzwonią do nich, jeśli to możliwe, ponieważ może to pomóc w budowaniu zaufania.

W Polsce rząd uruchomił aplikację ProteGO Safe, która pozwala na śledzenie kontaktów z osobami zakażonymi. Aplikacja działa poprzez bluetooth i może łączyć się z urządzeniami innych użytkowników. Kiedy telefon zlokalizuje w naszej okolicy osobę, która zachoruje na Covid-19, udziela instruktażu i powiadamia o sytuacji użytkowników. Według szef resortu cyfryzacji wszystkie dane są kompletnie anonimowe i zapisywane są tylko na naszych urządzeniach.

Z całą pewnością rząd będzie apelował o szersze korzystanie z aplikacji. Całkiem prawdopodobne, że czekają nas również nowe ograniczenia wprowadzane na wzór tych z początku 2020 roku. W kolejnych miesiącach będzie kluczowe, jak społeczeństwo zareaguje na rządowe pomysły. Pytanie czy będziemy podchodzić do pandemii zgodnie z rekomendacjami, czy jednak wybierzemy inną drogę? Niezależnie od decyzji, "narzędzia troski o obywatela" już działają.

Źródło

Źródło

SKOMENTUJ

8+7 =