Atak terrorystyczny we Wiedniu [WIDEO]. Zaatakowano w sześciu miejscach!

Wczoraj wieczorem uzbrojeni zamachowcy dokonali ataku w centrum Wiednia. W sześciu miejscach odnotowano strzały. Zginęły cztery osoby, a co najmniej 17 zostało rannych (w tym 7 jest w ciężkim stanie).

Pierwsze strzały padły na ulicy Seitenstettengasse w okolicach godziny 20. Celem najprawdopodobniej była znajdująca się tam synagoga. Jak powiedziała polsatnews.pl Polka mieszkająca we Wiedniu: "[...] Na początku myślałam, że ktoś odpala sztuczne ognie. Później wystrzały zaczęły się powtarzać. Zrozumieliśmy, że to coś poważnego". 

Przed godziną 23:00 potwierdzono ataki w sześciu lokalizacjach miasta, co wskazuje, że napastnik nie był jeden. Jeden z terrorystów został zastrzelony przez funkcjonariuszów - to 20 latek "o korzeniach północnomacedońskich". Mężczyzna w przeszłości był karany za tworzenie grupy terrorystycznej. Co istotne, w kwietniu 2019 roku został skazany na 22 miesiące więzienia, jednak na wolność wyszedł dużo wcześniej - już w grudniu.

Wciąż trwają poszukiwania pozostałych napastników; dwie osoby zostały już zatrzymane w północno-wschodniej Austrii. W wyniku ataku życie straciły cztery osoby - dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Wiele osób, w tym policjant odnieśli ciężkie rany. Z nieoficjalnych informacji wynikało, iż napastnicy wzięli zakładników w jednej z restauracji.

"Strzały oddano w dzielnicy Śródmieście. Są poszkodowani. Trzymaj się z dala od wszelkich miejsc publicznych, nie korzystaj z komunikacji miejskiej. Nie udostępniaj żadnych filmów ani zdjęć", poinformowała wiedeńska policja na Twitterze. Dlatego też udostępniane przez świadków zdarzenia nagrania są usuwane z mediów społecznościowych.

Jak twierdzi minister spraw wewnętrznych Karl Nehammer, był to zamach terrorystyczny. "Zamachowiec, który wczoraj wieczorem otworzył ogień w centrum Wiednia, współpracował z Państwem Islamskim" - podano na porannej konferencji prasowej. 

Źródło

SKOMENTUJ

8+4 =